Dom nad Wierzbami

Instagram

Tym razem uciekam od miejskiego zgiełku i przenoszę się w niezwykłe miejsce tuż pod Warszawą.

Dwa tygodnie temu stanęłam przed wyzwaniem: jak zmienić otoczenie, odpocząć od codziennego życia i nie spędzić dnia w podróży, jadąc przez pół Polski, by to wszystko osiągnąć. Pojawił się więc pomysł – agroturystyka blisko miasta.

Znalezienie ciepłej i klimatycznej agroturystyki w okolicach Warszawy nie było jednak takie proste. Znajomi zapytani o rekomendacje, rozkładali bezradnie ręce i wymieniali miejsca w górach, nad morzem, lub na Mazurach. Portale turystyczne wypluwały kolejne kwatery, które wydawały się bezpłciowe. I w momencie, gdy już powoli zaczynałam wkalkulowywać co najmniej 5h podróży w mój mini urlop, pojawił się on – piękny, drewniany Dom nad Wierzbami w Jackowie Dolnym. A wraz z nim przesympatyczna Basia, cała ferajna mruczących kotów, cisza, spokój i co jakiś czas przelatująca nad starorzeczem Bugu czapla. Ach, „wsi spokojna, wsi wesoła”!

Z pełnym przekonaniem polecam Wam Dom nad Wierzbami. Dlaczego? Można tu poleżeć na trawie, przepłynąć się kajakiem po Bugu, udać się na spacer po polach, podrapać za uchem kota lub nawet cztery, zjeść pyszne domowe jedzenie ugotowane przez Basię (dla zainteresowanych: jest to gospodarstwo ekologiczne), posłuchać wieczornego cykania świerszczy i rechotu żab, porozmawiać z gospodynią o życiu, wybrać się na eskapadę rowerową, żeby zwiedzić okolicę i przede wszystkim… po prostu odpocząć! I to zaledwie godzinę jazdy samochodem (lub półtorej pksem) od Warszawy.

A jeśli macie trochę więcej czasu i chęci na podróż, to niezmiennie wskażę Wam też drogę do Domu na Łąkach w Beskidzie Niskim!

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd

Jazz nad Wisłą

Instagram

Skoro niedziela ciepła i słoneczna, to przed mundialowym finałem, należało się nią rozkoszować nie gdzie indziej, niż nad Wisłą.

W ramach cyklu Jazz nad Wisłą w Cudzie o 19:00 odbył się koncert DUO ACT . Niesamowicie wakacyjny klimat – ciepło, w powietrzu unoszący się zapach grilla, wszyscy leniwie rozciągnięci na nadwiślańskich schodach i klubowych drewnianych paletach, sącząc piwo słuchali charyzmatycznego głosu Leny Romul, której towarzyszył Marcus Chevskee (perkusja) oraz Wojtek Miecznikowski (gitara + wokal). Namiastka do usłyszenia poniżej.

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd

Kapturek na ulicy

Instagram

Już kolejny rok z rzędu Plac Konstytucji staje się sceną Teatru Polonia i jego spektakli plenerowych.

W ten weekend  cieszyli się najmłodsi, bo to głownie dla nich aktorzy wystawiali Czerwonego Kapturka. W najbliższym tygodniu będzie też coś dla dorosłych – przedstawienie  „Związek Otwarty”. Spektakle odbywają się codziennie o godz. 17. Na cały sezon letni zaplanowano ich aż 41. Na każdy wstęp oczywiście wolny! Pełen repertuar można znaleźć tutaj.

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd

Niedziela BUM BUM

Instagram

Nową świecką tradycją staje się, że w kolejną już niedzielę ląduję na jakimś koncercie. Tydzień temu były to Łazienki i muzyka klasyczna. Ostatnie niedzielne popołudnie z kolei należało do muzyki bałkańsko-klezmerskiej w wykonaniu Bum Bum Orkestar. Koncert odbył się 29.06. na dziedzińcu Pałacu pod Blachą.

Kochani, co za power! Co za muzyka! Co za charakter! Dzieciaki biegały, młodzi skakali, a starsi klaskali i w takt podrygiwali nóżką. Niezwykle charyzmatyczni muzycy nie tylko stworzyli klimat rodem z filmów Kusturicy, ale wygląda na to, że znali też jakieś magiczne sztuczki!  Razem ze zgromadzonymi słuchaczami i tancerzami tak skutecznie zaklinali deszcz, że ten przeczekał do ostatnich dźwięków zamykającego koncert utworu, po czym lunął jak z cebra! Cudowne niedzielne popołudnie!

A tutaj można usłyszeć fragmenty koncertu:

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd

Miło Cię widzieć

Instagram

 „Miło Cię widzieć’, chociażby wybiórczo.

Tydzień temu, podczas Wianków 2014, równo o północy, przy akompaniamencie sztucznych ogni i zbiorowym odliczaniu tłumu, rozbłysł nowy neon Warszawy – „Miło Cię widzieć” na Moście Gdańskim. Praca wygrała konkurs organizowany przez Muzeum Neonów i RWE na neon dla Warszawy (pokonując, m.in. kontrowersyjny neon słoików).

Na Wiankach byłam, ale neonu na własne oczy nie widziałam, więc wybrałam się w zeszły czwartek (kilka dni po uruchomieniu neonu) na małą wycieczkę krajoznawczą z aparatem. Przychodzę nad Wisłę a tam co? „..i..o cię ..idzieć”. Myślę: „Może chwilowa awaria?”, więc czekam chwilę, ale nadal ..i..o mnie ..idzieć.

Daleko mi do hejterstwa, ale pomyślałam #takasytuacja, to się podzielę z Wami :) To tyle, no more comments, może poza tym, że będę musiała się, kurczę, kolejny raz wybrać, żeby mieć pełną wersję neonu do archiwum ;-)

SAM_0685

SAM_0703

 

SAM_0726

Dla tych, których ominął wspomniany wcześniej pokaz fajerwerków podczas Wianków, króciutki (wysoce poglądowy) filmik z wydarzenia:

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd

Niedziela w tonacji As-dur

Instagram

Moim pomysłem na (już) letnie niedzielne popołudnie był koncert chopinowski w Łazienkach Królewskich.

Mimo że raz świeciło słońce, raz padał deszcz, amatorów muzyki klasycznej w ten weekend nie zabrakło. Sama nie jestem wielką fanką Chopina, jednak połączenie relaksu na trawie i muzyki na żywo to zdecydowanie niezwykle przyjemny sposób na odpoczynek.

SAMSUNG CSC

 

Koncerty odbywają się co niedzielę o godz. 12 i 16. Nagrany poniżej fragment to jeden z najbardziej znanych utworów Chopina – Polonez As-Dur op. 53. Tutaj w wykonaniu Moniki Quinn.

 

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd