Widokowe DIY

Instagram

Zamiast biegać po mieście i załatwiać ostatnie przedświąteczne sprawy, leczę przeziębienie i przymusowo siedzę w domu. Stwierdziłam więc, że to idealny moment, żeby w końcu wypróbować zestaw DIY do decoupage, który kiedyś dostałam. 

Znalazłam w szafce butelki po winie i innych trunkach.

Na początku zabrałam się za małą zieloną flaszeczkę. Kojarzy mi się z butelką na magiczny eliksir :-) Tajemnicze techniki decoupage jeszcze trochę mnie przerażały, więc na rozgrzewkę użyłam tylko farb akrylowych. Bez przygotowywania podkładu na szkło, trzeba się nastawić na kilkukrotne malowanie – za pierwszym razem na śliskiej powierzchni zostają smugi.

Później nadszedł czas na wysoką butelkę po winie. Do wykonania jej zdobienia potrzebowałam: serwetek (takie zwykłe papierowe, jak do obiadu), kleju do decoupage oraz farb akrylowych. Serwetki rozwarstwiłam  i spodnią, białą warstwę porwałam na kawałeczki, które chaotycznie przyklejałam na butelkę (klej nakładałam pędzelkiem, przyklepywałam palcem i jeszcze raz pociągałam po powierzchni klejem), aż powstała nierównomierna, biała warstwa, zakrywająca szkło.

Gdy wszystko wyschło i stwardniało, pomalowałam powierzchnię białą farbą akrylową. Przeczytałam, że można wcześniej zastosować emulsję do popękania jako podkład, żeby otrzymać efekt starości, jednak stwierdziłam, że z racji, że jest to mój pierwszy eksperyment decoupagowy, nie będę kombinować ;-)

Następnie zdobienia. Gdy farba wyschła, z serwetki powycinałam wzory. Punktowo butelkę posmarowałam klejem i pojedynczo przyklejałam gwiazdki (może być jedna warstwa serwetki, może być więcej), nakładając później klej również na wierzch.

Na koniec można jeszcze polakierować. Siedząc w kuchni i majsterkując całe niedzielne popołudnie,  czułam się trochę jakbym z powrotem przeniosła się do dzieciństwa :-) No i okazało się, że tajemnicza technika decoupage nie jest tajemnicza, jak się w końcu złapie za pędzel :-) Jeśli, któryś flakonik się komuś podoba, pasuje do wnętrza, z chęcią sprezentuję :-)
2013-12-22 19.06.04

 

Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung Galaxy NX, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd